        
Indiańska kuchnia

Ponieważ często mieszkamy w tipi i urządzamy różne "imprezki", które byłyby bez charakteru, gdyby nie indianska kuchnia postanowiliśmy przybliżyć wam kilka sprawdzonych indiańskich przepisów kulinarnych. Jeden indiański przepis na pewno znacie - "Pop corn", spróbójcie więc też innych. SMACZNEGO!!!
ZUPA POMIDOROWA (Cherokee)
2kg pomidorów (pokrojone)
2 cebule (drobno pokrojone)
2 łodygi mięty
1 jabłko (drobno pokrojone)
wiązka kopru
2 listki laurowe
2 piersi z kurczaka
Wszystkie produkty umieścić w garnku, zalać wodą, gotować 2 godz.
DESER Z POMARAŃCZY (Seminole)
pomarańcze
miód
Z pomarańczy odciąć kapturek na wys. 1/5, w miąższu zrobić nożem głębokie nacięcie w kształcie krzyża, wlać do każdego nacięcia po łyżeczce miodu, przykruć kapturkiem i wstawić do lodówki na kilka godzin. Zjadać łyżeczką.
ZUPA KUKURYDZIANA (Dakota)
2 kubki wysuszonych ziaren kukurydzy
1 kość wołowa lub mięso
paczka suszonych buraczków
przyprawy różne
Kukurydzę i buraczki namoczyć na noc. Gotować wszystkie składniki na małym ogniu aż będą miękkie.
PLACKI INDIAŃSKIE (Blackfoot)
3 kubki mąki
1łyżeczka proszku do pieczenia
sól
woda
Wymieszać produkty, na końcu dolać nieco wody i uformować w dłoniach placki o średnicy 10cm. Smażyć na tłuszczu lub oleju, aż obie strony się zarumienią. Podawać z miodem, dzemem, posypane cukrem pudrem, polane syropem klonowyn lub bez dodatków.
PLACKI INDIAŃSKIE 2
1/2 kg. mąki
paczka proszku do pieczenia
1łyżeczka solli
1łyżeczka stopionego masła
1/2 szklanki mleka
1-2 jajka
woda
1/2 litra oleju lub smalcu
Mąkę i proszek przesiać, dodać pozostałe składniki, uformować ciasto i odstawić na 15 min. Rozwałkować na grubość 2-3mm wycinać koła o średnicy 7-10cm. W garczku mocno rozgrzać tłuszcz. Smażyć placki w zanurzeniu (jak pączki) kilka sekund z każdej strony (placki powinny rosnąć).
CHLEBKI ORZECHOWE (Mimac)
35 dkg obranych orzechów laskowuch
3 szklanki wody
12 dkg mąki kukurydzianej
szczypta soli
0,5 litra oleju
Orzechy grubo posiekać, włożyć do garnka z wodą, gotowć tak długo, aż uzyskaja konsystencję purre. W misce wymieszać mąkę i sól, dodać pure i zostawić ciasto do wyrośnięcia. W garnku podgrzać olej, wkładać ciasto odmierzając łyżką stołową (1 łyżka= 1 chlebek), zarumienić z obu stron.
KAWA ZBOŻOWA (Cherokee)
Wiele plemion indiańskich przygotowywało kawę zbożową z nasion kukurydzy. Smakuje podobnie do kawy, tym lepiej jeśli nie jest zbyt mocna. Wyłuskane ziarna ze świeżej kukurydzy dobrze wysuszyć i wyprażyć na patelni umieszczonej nad żarem ogniska. Prażone ziarna rozgnieść i gotować w garnku z wodą. Słodzić do smaku najlepiej miodem lub syropem klonowym.
KURCZAK W DOLE
Wykopać dół 60/60cm. Otoczyć dół wieloma kamieniami. W dole zrobić duże ognisko i rozgrzewać kamienie do czerwoności (ponad godzinę). Potem wyjąć żar i kamienie nie naruszając tych na dnie dołu. Dół wyłożyć liśćmi wydzielającymi słodki zapach (klon, aronia, osika, dzikie winogrona lub po prostu trawą). Na wilgotnym płótnie lub materiale z juty lub konopia (np. z worka) ułożyć kurczaka, kaczkę, indyka lub szynkę i otoczyć warzywami (marchewka, ziemniaki, cebula, kukurydza, cukinia itp) i zawinąć. Położyć w dole przykrywając kolejną warstwą liści lub trawą i ułożyć na tym resztę rozgrzanych kamieni. Na to położyć żar z ogniska i wszystko przysypać ziemią. Piec 3-5 godzin w zależności od wielkości. Po upływie tego czasu obiad odkopać i zjeść.
Sassemanesh to indiańska nazwa żurawiny błotnej. Ten rosnnący na bagnach owoc
służył jako barwnik, ale przede wszystkim jako lek. Indianie leczyli nim
choroby pęcherza, a koloniści używali go do leczenia szkorbutu po długich
wyprawach.
Każdego roku w październiku członkowie plemienia Wampanoagów świętują dzień
błotnej żurawiny. Dzieci zbieraj wtedy żurawinę i jedz na surowo. Wszyscy
gromadząc się aby wspólnie wysłuchać tradycyjnych opowieści.
PRZYSMAK ŻURAWINOWY
0.25 kg owoców żurawiny
szklanka wody
szklanka cukru
2 obrane i pokrojone jabłka
3 łyżki utartej pomarańczy
szklanka pokrojonych orzechów
Żurawinę gotować w wodzie przez 10 min. Wszystkie składniki, oprócz
orzechów, posiekać na drobno i gotować razem aż do zagęszczenia, ciągle
mieszajc. Zdjąć z ognia i dodać orzechy. Kiedy ostygnie ułożyć w trzy
półlitrowe naczynia.
Kiedy do Krainy Wielkich Jezior przybyli koloniści, było tam jeszcze mnóstwo
rozlicznego ptactwa: kuropatwy, przepiórki, cietrzewie, głuszce, pardwy,
dzikie gęsi, indyki i bażanty. Z dzikich owoców, jadalnych kasztanów czy
orzechów laskowych indiańskie kobiety przyrządzały najbardziej znane
nadzienia. Oto przepis na nadzienie do bażanta, ale będzie ono równie dobre
do indyka czy kurczaka.
- upiec, ostudzić i obrać z łupiny 1 kg kasztanów
- dodać 2 łyżki tartej bułki, 1 posiekaną cebulę, 1 seler, 1 łyżkę brandy i
ucierać całość przez kilka minut
- wziąć dwa bażanty i natrzeć je w środku solą, pieprzem i rozmarynem, a
następnie włożyć nadzienie
- piersi ptaków przykryć pokrojonym w paski boczkiem
przez 15 minut piec w temperaturze 250C, a potem przez 30-40 minut w
temperaturze 180C, podawać z ostrym sosem korzennym.
Dzikie jabłka rosły w Ameryce Północnej jeszcze przed przybyciem
Europejczyków, ale niezbyt nadawały się do jedzenia. Jabłonie przywędrowały
z pierwszymi kolonistami, a w połowie XVIII wieku rosły już we wszystkich
koloniach.
BEKON Z JABŁKAMI
- pół kilograma bekonu włożyć do rondla i podsmażyć na otwartym ogniu
- zesmażyć 2-3 kg pokrojonych drobno jabłek, a kiedy będ miękkie - wyłożyć
nimi bekon
- jabłka posypać cukrem i cynamonem
- bekon podzielić na porcje i podawać na gorąco.
Równie dobrze można upiec bekon w piecyku domowym. Świetnym dodatkiem do tej
potrawy może być szpinak i prażona kukurydza.
CHLEB Z DYNI
- 0.5 szklanki oleju
- 1.5 szklanki cukru
- 2 jaja
- szklanka dyni konserwowanej
- 1.25 szklanki mąki
- 0.25 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0.5 szklanki rodzynek
- 0.5 szklanki orzechów
- łyżeczka soli
- cynamon, przyprawa indyjska, goździki i gałka muszkatołowa do smaku.
Wymieszać cukier, olej, dynię i jaja z 0.3 szklanki wody. Inne sypkie
składniki również wymieszać, dodać do masy i ucierać aż do uzyskania
odpowiedniej konsystencji. Masę wlać do wysmarowanej tłuszczem foremki i
piec przez godzinę w temperaturze 2000C. Po upieczeniu zostawić do
ostygnięcia. Można podawać z serem.
Nowe przepisy ukazały się w Tawacinie nr 25, Wiosna 1994

|